Ludmiła Augustyn

od młodego wieku miała mrzonki o szybkim i skutecznym „naprawianiu” człowieka. Wiele czytała na temat medycyny naturalnej, odwiedzała ludowych zielarzy, znachorów – podpatrywała ich techniki. Dziś oprócz klawiterapii stosuje masaż miodem, Su Dżok i reiki. Uważa, że bardzo duży potencjał ma ukierunkowana stymulacja (budzenie) odpowiednich obszarów współzależności na głowie, plecach, uchu i rękach, poza szybką likwidacją bólu likwiduje również przyczynę jego powstawania i stabilizuje przepływ energii w zaatakowanym organie lub partii ciała, powodując w konsekwencji efekt ich całkowitego wzmocnienia.

 

 

 

 

Metodę klawiterapii stosuje się w przypadku :

  • większości problemów narządu ruchu (poza deformacjami pourazowymi
    i zwyrodnieniowymi ),

  • chorób reumatoidalnych,

  • bólów głowy, bóle głowy mogą mieć rozmaitą lokalizację. Mogą mieć charakter połowiczy, rozlany lub wędrujący, zawrotów głowy,

  • migren,

  • stwardnienia rozsianego (wyraźnie zmniejsza niedowłady i zaburzenia czuć),

  • niewydolności oddechowej,

  • nerwicach.

Jak wygląda zabieg?

Zabiegi wykonuje się na powierzchni skóry w strefach i punktach biologicznie czynnych, także akupunkturowych.

Stosowane są następujące techniki:

  • Technika narzędziowa (klawipresury) - pocierania, nakłuwania i różne inne sposoby drażnienia aktywnych miejsc na powłokach ciała (istotą tych technik jest zadawanie tzw. „dobrego bólu” czyli takiego, który prowadzi do uruchomienia odruchów leczniczych). W tym celu stosuje się klawiki i wałek wieloigłowy, który przeznaczony jest do oddziaływania na różne części ciała: plecy, barki, szyja, głowa, stawy, zewnętrzna część stopy, ręce i nogi. Może być stosowany do masażu twarzy i dekoltu.

  • Głębokie uciski i mobilizacje tkanek miękkich.

Ponadto zabieg może być wzmocniony terapią Su Dżok, energią Reiki czy masażem miodem (miodobranie), który oczyszcza organizm z toksyny z co raz głębszych warstw, otwiera pory, dotlenia, pobudza krążenie krwi i limfy.

Opinie pacjentów i przykłady :


Teresa lat 55

„Witam Pani Ludmiło.
Na wstępie pragnę gorąco podziękować za sprawienie mi wielkiej ulgi w bolącym mnie od lat odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Teraz mogę się Pani szczerze  przyznać co czułam jadąc do Pani na wizytę. Z reguły jestem niedowiarkiem i po tak długim leczeniu mego bólu środkami farmakologicznymi, dwoma rehabilitacjami itp. byłam sceptycznie nastawiona na metodę klawiterapii. Jadąc do Pani nawet nie bardzo wiedziałam na czym polega leczenie. Muszę przyznać że zabieg jaki Pani wykonywała w pierwszy dzień nie był zbyt przyjemny (trochę bolało) ale po zabiegu było na tyle fajnie że na drugi dzień bardzo chciałam poddać sie kolejnemu. W sumie przez trzy dni przyjmowania zabiegu mogę Pani powiedzieć że: ból lewej strony odcinka lędźwiowego przestał dokuczać, mogę spokojnie iść na krótki spacer, a rano jak wstaję to nawet boję się żeby nie zaczęło mnie znowu boleć. Wykonuję wszystkie Pani zalecenia odnośnie rozciągania itp. Czuję się dużo lepiej wróciła do mnie chęć do życia, ustąpił ciągły ból(mam nadzieję ze nie wróci) nie mniej myślę o kolejnym spotkaniu z Panią i jeszcze raz bardzo, ale to bardzo dziękuję. DO ZOBACZENIA

Irena T. lat 44

Miałam bóle na odcinku lędźwiowym kręgosłupa po kilku zabiegach ustąpiły. Masaż uszu "gwoździami" był nieprzyjemny. Napięcie mięśni po pewnym czasie ustąpiły przynosząc ulgę.

Maria S. lat 37

Od około czterech lat cierpię na bardzo silne, nawracające co kilka tygodni bóle głowy.
Próbowano zdiagnozować co może być ich powodem ale ostatecznie nic nie wykryto, a tabletki przeciwbólowe nie pomagały.
W listopadzie poddałam się klawiterapii. Przyznaję, że na początku bolało ale stopniowo przyzwyczaiłam się i terapia była znośna. Muszę przyznać , że terapia daje zadawalajace efekty. W skutek czterech zabiegów moje bóle nie pojawiają się już od dwóch miesięcy.

Rafał lat 29

Bardzo cierpiałem z powodu nawracającego bólu barku. Wszelkie naświetlania, terapie i masaże nie przynosiły efektu. Nie mogłem ćwiczyć na siłowni, miałem problemy ze spaniem (leżąc w jednej pozycji ból nasilał się). Do p. Ludmiły trafiłem z polecenia. Nie wierzyłem w efekty medycyny naturalnej. Z powodu bólu jednak postanowiłem spróbować. Efekt był zdumiewający. Już po pierwszej wizycie ból odpuścił na około 2 miesięcy. Kolejne wizyty tylko utrwaliły efekt. Na dzień dzisiejszy ból nie powraca, ćwiczenia i spanie nie sprawiają mi najmniejszego problemu.
Klawiterapia naprawdę działa i przynosi ulgę na długi czas!
Gorąco polecam.

Andrzej lat 42

Z zabiegów Pani Ludmiły korzystałem już wielokrotnie. Na skutek stresu i długiej pracy przy komputerze często mam bóle mięśni, które właśnie w gabinecie odblokowuje. Szczególnie pamiętam gdy przyjechałem pierwszy raz z niewyobrażalnym bólem karku i szyi. Ból ten promieniował aż do głowy. Był bardzo silny i nie mogłem ruszać głową. Zgodziłem się na terapię klawikami i okazało się to baaaardzo skuteczne. Po pół godzinie wszystko minęło.
Polecam.

Anna lat 58

Na terapie trafiłam po namowie koleżanki.
Podeszłam do tego przyznaję z dużą ostrożnością gdyż nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką metodą. Pierwszy zabieg i bardzo nieprzyjemne odczucie zwykłego bólu, który towarzyszy i jest nie do uniknięcia jeśli się chce aby przyniosło pozytywne rezultaty - teraz to wiem. Fachowa wiedza, doświadczenie oraz umiejętności p. Ludmiły spowodowały, iż po 4 zabiegach czuję się doskonale. Zawroty głowy i szum w uszach ustąpiły. Zabiegi przynoszą rzeczywiście ulgę dlatego polecam każdemu kto jest narażony na zwykły stres dnia codziennego, przemęczenie itp.
Bardzo miły kontakt z p. Ludmiłą jest dopełnieniem zabiegów.
Dziękuję.

Danuta lat 45

Od lat miałam potworne bóle głowy.
Lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny i sklasyfikowali to jako bóle migrenowe, na które oczywiście nic nie można poradzić.

Dzięki namowie koleżanki zdecydowałam się na klawipresurę. Nie mogłam uwierzyć, że po pierwszej terapii ból był mniejszy trwał krócej. Po czterech terapiach już mogę wytrzymać, nie mam ataków bólu głowy, mogę normalnie żyć! Żałuję tylko, że tak długo zwlekałam, straciłam tyle czasu na bezskuteczne leczenie.

Bożenka lat 61

Od wielu lat cierpię na uciążliwe i silne bóle kręgosłupa odcinka szyjnego. Rehabilitacja w tym różnego rodzaju naświetlania i masaże pomagają tak naprawdę tylko na jakiś czas. Znam p. Ludmiłę od wielu lat, nie często mamy ze sobą kontakt, bo mieszkamy od siebie dość daleko, ale po każdym zabiegu czuję ulgę, ból i sztywność karku ustępuje. P. Ludmiła nie jest lekarzem, ale jest osobą wielce uzdolnioną, przekazuje mi energię, która na wiele dni przynosi mi radość i chęć działania, wtedy to staram się wykonywać ćwiczenia rozciągające i w ten sposób pomagam sobie w chorobie. Mam zaufanie do P. Ludmiły i żywię nadzieję, że kontynuacja zabiegów przyniesie dalszą poprawę.

Przykłady

*Szybkiego efektu klawiterapii doświadczył Andrzej, który wskutek długotrwałej pracy przy komputerze nabawił się dokuczliwego bólu karku i szyi, promieniującego aż do głowy. Mężczyzna nie mógł ruszać głową. Po półgodzinnej terapii koszmar minął, jak ręką odjął.

*Z kolei Rafał, któremu dokuczał uporczywy ból barku, nie poddający się klasycznej rehabilitacji, po pierwszej terapii odczuł ulgę, a po kolejnych powrócił do uprawiania sportu.

*Danuta cierpiała na nawracające, bardzo silne bóle głowy. Lekarze nie wykryli ich przyczyny, a tabletki nie działały. Chorej pomógł dopiero „dobry ból”, towarzyszący klawiterapii. Zainteresowana zrozumiała, że bez niego nie wróci do zdrowia. Po czterech zabiegach migreny ustąpiły, czterdziestolatka wreszcie może normalnie żyć. Żałuje tylko, że wcześniej nie wiedziała o tej metodzie.

GALERIA                       Cena wizyty: 100 zł

                                                              

bok_prawy.jpg