Iza Dajwłowska
       
Iza Dajwłowska



Marketing w wyszukiwarkach

Czy kiedy zabiję, poniosę za to karę ?

Tarot to niezwykła odpowiedzialność. Nigdy nie wiadomo, jaką da odpowiedź, i nie zawsze wiadomo, co z taką odpowiedzią począć. Jednym z klientów Izy Dajwłowskiej był pewien mężczyzna, który od razu w wejściu zapytał: "Czy jak zabiję moją żonę, będę siedział?" Iza wpadła w panikę. Chcąc go nastraszyć, powiedziała, że jest ścigany listem gończym za wcześniejsze przewinienia, w kartach widziała jednak wyraźnie, że jej klient niewątpliwie zabije swoją żonę i nie poniesie żadnych konsekwencji swego czynu. Mówiła chaotycznie, ale on ze stoickim spokojem wyławiał między wierszami to, po co przyszedł. Całkiem słusznie wywnioskował, że miejsce ukrycia żony wskaże mu jej brat. O to mu chodziło. Zanim wyszedł, zostawił pieniądze. Wstydziła się wziąć je do ręki, były brudne...

Pieniądze były jednak niczym w porównaniu z tym, że uświadomiła sobie, iż ona sama nic nie może zrobić: ani ostrzec jego żony, ani z nikim o tym porozmawiać. Wróżka jest jak spowiednik albo prawnik, którym ludzie mówią o wszystkich swoich grzechach, i tak samo jak prawnika i spowiednika obowiązuje ją zachowanie w tajemnicy wszystkiego, o czym się dowie.
źródło: www.gwiazdy.com.pl/5_99/18.htm